środa, 13 sierpnia 2014

Porównanie żwirków Golden Grey i Tigerino Canada

Witam po małej przerwie. Tym razem będzie o żwirkach bentonitowych, konkretnie o GG Master i TC o zapachu cynamonu. Obydwu z nich używałyśmy razem z Lu.


Cena

TC - 2,66-3zł/kg
GG - 3,21-4zł/kg

Granulki

W obydwu żwirkach granulki są dość drobne, większe w GG. GG zawiera trochę drobnych kryształków żwirku silikonowego, co ma dłużej utrzymywać świeżość. TC jest drobniejszy, granulki - w przeciwieństwie do GG - są bardzo przyjemne w dotyku, dają wrażenie miękkich.

Zbrylanie

Obydwa żwirki dość dobrze się zbrylają, ale lepszy pod tym względem jest GG.

Roznoszenie

U mnie dużo bardziej roznosił się Tigerino, ale może to dlatego, że kota bardzo lubi w nim kopać ;).

Wydajność

W obydwu wydajnośc jest bardzo dobra, o wiele lepsza niż popularnego Benka. Tigerino jest nieco wydajniejszy.

Utrzymywanie świeżości

Zarówno TC, jak i GG dobrze sobie radzą z zapobieganiem "zaśmierdzania się" żwirku. GG pierwszego dnia wydaje się pod tym względem lepszy, jednak po kilku dniach dużo mniej czuć z kuwety z Tigerino.
GG ma intensywniejszy zapach. TC, mimo że teoretycznie jest cynamonowy, to w zapachu w ogóle nie przypomina cynamonu. Ma przyjemny, trudny do określenia zapach.

Opinia Lu

Są fajne, dużo lepsze od tego Benka co kiedyś miałam! Ale kupuj mi Tigerino, tak fajnie się w nim kopie! Golden Grey nie jest taki przyjemny dla łapek. Ale i tak wole sikać do niego, niż na dywan :).


Sami wybierzcie, który wam bardziej odpowiada. Ja zdecydowanie wolę Tigerino :). Głównie z powodu opinii Koty oraz niższej ceny. Zamierzam wypróbować też inne zapachy, zwłaszcza jabłkowy.

40 komentarzy:

  1. Fajne porównanie. Ale ja i moje koty jesteśmy wyznawcami CBE+ i nic nas nie przekona :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym chciała być wyznawcą drewna w kuwecie, ale Lu ma to w swojej ofutrzonej dupce ;). Woli sikać na dywan, niż na drewienka, no i co zrobię? Muszę kupować bentonit.

      Usuń
    2. Hehe, moje burki są bardziej elastyczne :P

      Usuń
    3. Jest toein naprawdę dobry interes.
      Wielkie dzięki

      Usuń
  2. Fajny ten post o żwirkach. xD Ja za bardzo nie znam żwirków, ale po Twojej ocenie spośród tych dwóch wybrałabym Tigerino. :) Chociaż czytając różne blogi podoba mi się żwirek "Cat's Best Eco Plus". :D
    Pozdrawiam Alu :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :). CBE+ też jest dobrej jakości, używałam przy poprzednim kocie.

      Usuń
  3. Fajne porównanie żwirków :) Ja przez dłuższy czas miałam Benka, no i średnio się sprawował. Te pewnie są lepsze, ale zniechęciłam się do silikonowych, CBE+ dla nas najlepszy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One są bentonitowe. W GG master jest tylko troszkę silikonu, tak z pół litra na duży worek.

      Usuń
  4. Moja Droga, już się bałam iż porzuciłaś bloga- ciesze się, że wróciłaś! :))
    Co do postu, właśnie jestem w trakcie poszukiwań dobrego żwirku, ponieważ jakość "Benka" nieubłaganie poszybowała w dół :p Chyba zdecyduję się przetestować "Tigerino" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście nie, to tylko taka chwilowa przerwa :).

      Testuj, myślę ze ci się spodoba :). Chociaż jest nieco droższy od Benka, to wydajniejszy, więc koszty wychodzą podobnie.

      Usuń
  5. Na ile mniej więcej wystarcza ci 5l żwirku? :) Zastanawiam się teraz nad wyborem żwirku i ogólnie, który żwirek polecasz najbardziej tak w dosyć umiarkowanej cenie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 5l wystarcza Lusi na 2,5 msc. Lu waży niecałe 4kg i dość dużo pije (chyba spełnia swoje zapotrzebowanie dzienne - 200ml).

      Z bentonitowych najbardziej lubię Tigerino, i myślę że ten żwirek właśnie najbardziej się opłaca. A jeśli twój kot toleruje żwirki drewniane, to może Cat's Best Eco+? Jest tańszy w używaniu. Niestety dużo kotów nie lubi drewnianych.

      Usuń
    2. Spróbuję tego Tigerino, bo Izabel nie lubi drewnianych .

      Usuń
  6. Asiu nie wiesz nawet jak uciszyl mnie ten nowy post.
    Jak zwykle fajny,chociaz ja jestem zwolenniczka zwirkow drewnianych.
    Podsunlas mi mysl,zrobi na forum porownanie dwoch drewnianych zwirkow,jakie mialy moje koty.

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczerze powiedziawszy, to zainteresował mnie żwirek Tigerino Canada :) Na pewno kupimy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja osobiscie uzywam benka "galapagos" 2,5kg za 18zł. Ale ten piasek tak szybko sie zuzywa ze masakra. Sprobuje polecanego przez Pania Tigerino.
    Mam prosbe czy jest mozliwoscaby Pani polecila mi karme sucha dla kota doroslego (z kurczakiem) po sterylizacji i ze stylizacja ale nie takiej drogiej do max 25zł? Bede wdzieczna. Nie chce karmic kota byle czym (ogolnie je whiskasa) ale nie stac mnie na karme ktora kosztuje 100zł Bede bardzo wdzieczna i dziekuje za odpowiedz.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TotW Rocky Mountain
      Applaws
      Feline Porta 21 sensible grain free

      Tańszych nie ma.

      Usuń
  9. Zobacz co znalazłam
    http://www.bluebuffalo.pl/index.php?content=life-protection

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ? Wspaniałe to to nie jest, nie zdecydowałabym się na karmienie tym mojego kota. Noo ewentualnie gdyby kosztowało max 10zł/kg ;), bo więcej nie jest warte.

      Usuń
  10. Super blog, na pewno będę czytać :)
    Mam tylko pytanie, czy 6-cioletnią wychodzącą kotkę czegoś nauczę ? Jest żywiołowa co jest pomocne ale jeśli tylko widzi jedzenie to nie potrafi skupić się na czym innym, a gdy jest po jedzeniu nie zwraca w ogóle uwagi :( czy mam się starać ją jakoś przekonać, może zmienić coś ? czy odpuścić ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chodzi mi oczywiście o "nagródki" :) może jakieś inne stosować ?

      Usuń
    2. Najlepiej szkolić kota kiedy nie jest ani bardzo głodny, ani zaraz po jedzeniu. Trzeba wyczuć ten moment ;). I zdecydowanie lepiej będzie ją uczyć w domu, niż na zewnątrz - łatwiej bedzie się jej skupić na sztuczkach. Dopiero jak coś dobrze opanuje w domu, to można próbowac na zewnątrz. Jeśli przysmaczki za bardzo ją rozpraszają, to może uzywaj czegoś mniej apetycznego? Np karmy, którą je na codzień. Ale chyba nie to jest problemem, tylko pory posiłków i szkolenia.

      Usuń
  11. Mam pytanie wzięłam kota z hodowli, ma 3,5miesiąca i spory brzuszek :)
    Nie wiem czy już można ją jakoś odchudzać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie można, to małe dziecko. Przede wszystkim trzeba się upewnić, że kociak nie jest zarobaczony, bo wtedy zwykle ma wzdęty brzuszek. Druga możliwość to zła dieta. Jeśli w pożywieniu nie ma potrzebnych kotu składników odżywczych, to zjada bardzo dużo i oczywiście widać to po brzuszku. Jeśli maluch je jakieś karmy zbożowe albo marketówki, to nie byłoby to nic dziwnego. Trzecia opcja to przekarmianie kota dobrym jedzeniem, raczej rzadko się to zdarza bo dobra karma jest sycąca. I ostatnia możliwość - kociak wygląda normalnie dla wieku, później wyszczupleje.

      Usuń
  12. Fajne porownanie :) Ale Simon raczej nie zmieni natury xd hehe xd
    Zapraszam na mojego bloga :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale co ma zmiana natury do żwirków? ;)

      Usuń
  13. Tak malego kota nie wolno odchudzac! Kocieta tak wyglądają. To tak jakby odchudzać niemowlaka bo jest gruby -,-.
    Jesli tego nie wiesz, to co wiesz o kotach. Pewnie jest rasowy bez rodowodu, a ty popierasz w ten sposob pseudo i przyczyniasz sie do cierpienia innych kotow

    OdpowiedzUsuń
  14. To już koniec bloga?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też się zastanawiam :(

      Usuń
    2. na szczęście nie :]

      Usuń
  15. Czy taki świetny blog nie będzie już uaktualniany... :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie dajesz znaku życia od około 5-iu miesięcy. Co się dzieje? Wróc!!!!! Twoje porady testy i.t.d. są nam potrzebne. Chyba nie umarłaś. Co? Wróć

    OdpowiedzUsuń
  17. Czy tylko ja sprawdzam każdego dnia czy już wróciła. Bez ciebie tresura kota nie ma sensu!!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ogromna szkoda że już nie ma wpisów na blogu :-(

    OdpowiedzUsuń
  19. wracaj na bloga moja kocia bratnia duszo! a tak jezeli chodzi o temat: dzis zaczelam drugi worek Tingerino Canada o zapachu talku. po 5 tygodniach (mam 2 koty) nadal pachnialo talkiem. swietnie sie zbryla, koty w koncu zakopuja pozadnie kupe. jedna UWAGA DLA POSIADACZY KOTOW DLUGOWLOSYCH czasami sie zdarz ze przy siusianiu jak kot za nisko przykucnie ze troche zwirku przykleja sie do futerka, ale b. latwo wyczesac. swietnie zbryla, w ogole nie smierdzi, koty go lubia. polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przydatne info, ja to właściwie nie wiem ile żwirku kocieł wynosi, bo większość tego znajdującego się poza kuwetą zostało wykopane :].

      Usuń
  20. tigerino to niestety syf. kurzy sie jak chol*ra pyl dostaje si do twoich pluc razm z zaschnietym kocim moczem. najgorsze gufno jakie mialem.

    OdpowiedzUsuń