czwartek, 15 maja 2014

Pielęgnacja sierści krótkowłosego kota

W tym poście o tym, jak należy dbać o sierść kota krótkosierstnego, oraz o różnych akcesoriach i kosmetykach, które się do tego przydadzą.


Pielęgnacja kociej sierści składa się głównie z czesania, mycia i odpowiedniego żywienia.

Kotu krótkowłosemu nie kołtuni się sierść, a czesanie ma na celu usunięcie martwego podszerstka. Podszerstek to jeden z rodzajów kocich włosów. Można go zobaczyć rozchylając kotu sierść i kiedy unosi się w powietrzu po pogłaskaniu leniącego się kota ;). Jest cieńszy od włosów okrywowych, zwykle pofalowany.

Dostępne są różne rodzaje szczotek dla kota. Poniżej opiszę kilka.

szczotka z miękkim włosiem


Tego typu szczotka słabo zbiera sierść, ale świetnie nadaje się do nauki czesania i przyzwyczajania małych kociąt do szczotki. Kosztuje ok. 8-12zł.

szczotka z metalowymi ząbkami


To najczęściej używany typ kociej szczotki. Zbiera trochę sierści, ale trzeba się napracować żeby futrzak mniej się lenił. Koty zwykle lubią być czesane taką szczotką. Kosztuje ok. 15-30zł.

szczotka gumowa


Gumowa rękawica zbiera sierść nieco gorzej, niż szczotka metalowa, ale za to czesanie nią jest dla kota dużo przyjemniejsze. Do gumy przyczepiają się martwe włosy, ale przez to że wypustki nie wchodzą w głąb futra nie można taką szczotką wyczesać dużo podszerstka. Kosztuje 8-15zł.

grzebień plastikowy


To wprawdzie nie jest kocia szczotka, ale dużo osób czesze nim koty. Działa podobnie, jak metalowa szczotka, ale kosztuje tylko 3-5zł.

furminator


To najdroższy typ szczotki, ale też najskuteczniej wyczesuje podszerstek. Jeśli delikatnie czeszemy, kot nie powinien mieć nic przeciwko. Przy szybkich szarpnięciach można furminatorem uszkadzać włosy okrywowe i wyrywać podszerstek. Jeśli używamy tej szczotki prawidłowo, możemy w krótkim czasie wyczesać prawie cały martwy podszerstek. Wtedy po głaskaniu kota nie zostają na ręce włosy, nawet jeśli kot jest źle żywiony. Furminator jest na tyle skuteczny, że trzeba uważać z częstotliwością czesania aby za bardzo nie przerzedzić kotu sierści. Mam taki jak na zdjęciu powyżej, kosztował 30zł (Karlie). Firmowe kosztują ponad 100zł. Moim zdaniem nie warto tyle płacić, bo tańszy działa równie dobrze.

kąpiel kota

kąpiel kota

Jeśli kot nie jeździ na wystawy i nie jest bardzo brudny, to nie trzeba go myć. Dla większości kotów kąpiel to duży stres. Jeśli twój pupil należy do tych panicznie bojących się wody, staraj się oszczędzać mu tego stresu.

Kiedy jednak kąpiel jest konieczna potrzebny jest odpowiedni szampon. Szampony dla kotów nie muszą spełniać tak rygorystycznych norm jak te dla ludzi, dlatego po wymyciu w niektórych kot może mieć łupież a nawet chorobę skóry. Przed wyborem szamponu polecam przeczytać ten artykuł:
http://ekozwierzak.blogspot.com/2012/09/jak-dobrze-wybrac-kosmetyki-dla-psa-i.html

Oprócz tradycyjnych szamponów są też tzw. "suche szampony". Wystarczy nimi natrzeć sierść kota i wyczesać.

wpływ diety na sierść

Kiedy kot nie dostarcza sobie w pożywieniu wszystkich potrzebnych składników odżywczych, jego organizm nie może "marnować" ich na sierść. Ładne futro to luksus, na który można sobie pozwolić po spełnieniu podstawowych potrzeb ;).

Futro krótkowłosego kota powinno być gęste, błyszczące i poza okresem linienia nie wypadać w ilościach większych, niż kilka włosków. W zimie podszerstek powinien być gęstszy. Jeśli futro twojego kota takie nie jest, to prawdopodobnie źle go odżywiasz. Zachęcam do przeczytania moich postów z serii "żywienie kota".

Inną przyczyną złej kondycji sierści może być choroba lub alergia. W tym przypadku należy udać się do weterynarza. Jeśli stwierdzi on że to alergia należy zastosować dietę eliminacyjną.

Do polepszenia wyglądu kocich włosów dobry jest olej z łososia w ilości 1 ml na każde 4kg kota raz dziennie. Można też dwa razy w tygodniu dawać jeden posiłek z surowego mięsa oraz raz w tygodniu surowe żółtko z jajka (z wolnego wybiegu, tylko wtedy da to dobry efekt).


Moja kota w sezonie wiosenno-letnim jest czesana furminatorem (na zimę zostawiam jej gruby podszerstek). Rzadko ja kąpię (bardzo tego nie lubi) i zdrowo ją odżywiam. Staram się też żeby się nie stresowała. A oto efekt:

mój kot obronny :)

A wy - jak dbacie o sierść swoich pupili?

28 komentarzy:

  1. Na prawde swietnie wyglada futerko Lu.Brawo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja od dawna przymierzam się do kupna furminatora (oczywiście tego tańszego:), ale co chwila stoi jakaś przeszkoda. W końcu muszę kupić, bo w tej chwili leci z niej sierść garściami.
    Na razie mam zwykłą, z metalowymi ząbkami. Nie jest aż taka zła, wyczesuję nią garści sierści (już się boję co wyczeszę furminatorem).
    Jej sierść nie jest aż tak bardzo krótka, jest puszysta...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z mojej też teraz leci dużo kłaków, w końcu już ciepło i trzeba się pozbyć zimowego ofutrzenia :).

      Usuń
  3. Także mam furminator :)
    Gdzie można kupić olej z łososia i ile kosztuje? Nie chcę ze sklepu internetowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I czy mogę dodać go do suchej karmy? Bo inaczej moje koty nie zjedzą.

      Usuń
    2. Najłatwiej to przez internet, a jak w stacjonarnym to może w jakimś sklepie ze zdrową żywnością albo w aptece? Tylko pamiętaj, że to nie to samo, co tran :)

      Usuń
    3. Pewnie, można dodawać do jedzenia, a nawet tak jest lepiej niż gdyby dawać poza posiłkami.

      Usuń
    4. A wiesz ile kosztuje?

      Usuń
    5. Pewnie podobnie, jak w internetowych sklepach. Ceny oleju z łososia bardzo się różnią w zależności od firmy i wielkości opakowania, nie wiem jakie znajdziesz. A może zamówisz przez allegro? Nawet biorąc pod uwagę przesyłkę mogłoby być taniej.

      Usuń
  4. Przemyślę jednak zakup przez internet :) dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że mogłam pomóc :)

      Usuń
  5. A jak często należy kota traktować furminatorem? Myślę, żeby kupić takie ustrojstwo, bo mam dwa koty i z mieszkaniem nigdy do ładu dojść nie mogę, ale się trochę boję, ze przegnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba samemu to wyczuć. Na początku lepiej przeczesać kota delikatnie, bo jak się za to zbyt intensywnie zabierzesz to możesz za późno zauważyć że kot nie ma już większości podszerstka ;)

      Usuń
  6. A co byś poleciła na sierść kota o dłuższych włosach? Mam kocura neva masquerade i mimo dobrego żywienia (apllaws, catzfinefood) przy każdym pogłaskaniu zostaje sierść na dłoniach. Poza tym wszędzie kłaki. Czy furminator nie zmasakruje mu okrywy? Sierść jest błyszcząca, gęsta,sprężysta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie mam w tej kwestii doświadczenia, wszystkie moje zwierzaki były krótkowłose.
      Na pewno po używaniu furminatora jego sierść nie będzie tak gęsta (w końcu tak działa furminator). Gdyby delikatnie go czesać, to myślę że włosy okrywowe się bardzo nie zniszczą, ale nie gwarantuję tego.
      Sierść mu tak wypada przez cały rok, czy tylko przy wymianie?

      Usuń
    2. Mam go dopiero od stycznia, więc ciężko ocenić. Zaczęło się gdy zrobiło się ciepło, koło maja. A kudły to ma całkiem spore. Sporo sierści zostaje na pufach, dywanach i ubraniach. I to głównie z brzucha, portek i kołnierza.

      Usuń
    3. Kotu nie powinna wypadać sierść w ogromnych ilościach, ale skoro dobrze wygląda to raczej nie są to żadne problemy zdrowotne. Pewnie zmienia na zimową, porządne wyczesanie powinno znacznie zmniejszyć problem.

      Usuń
    4. Poszperałem po forach i chyba znalazłem przyczynę. Po prostu: za mało wody. Je praktyczne same chrupki a mokre tylko liźnie. Pije ok 170ml na dobę a przy tej wadze (4.6 kg) powinien co najmniej 370.
      To jeszcze kociak (10 msc), szybko rośnie, więc nie marnuje zasobów na utrzymanie sierści. (takie moje gdybanie)
      Nie wiem czy dobrze rozumuję, ale porozstawiam więcej misek z wodą po mieszkaniu i spróbuję przekonać do oleju z wątroby dorsza i łososia. Mam, ale zaraza nie chce nawet spróbować.
      Czeszę raz na tydzień. Zawsze szczotka zapchana. Największy urobek z brzucha, portek i kołnierzyka. Z grzbietu tak nie za dużo. Ogona nie czeszę. Tam włosy długo rosną, a szkoda takiej wspaniałej kity.

      Usuń
    5. Nie słyszałam nigdy o wpływie odwodnieniana stan ssierści, ale nawet jeśli to nie jest przyczyną to kot nie powinien tak mało pić. Może zadziała poidełko ("kocia fontanna")? Dobrze by go było przekonać do mokrej karmy lub surowego mięsa. Niektórzy dają kotom rosół bez przypraw albo galaretkę z gotowanych kości z mięsem.

      Usuń
    6. Arnor, jak napisałem to takie moje gdybanie.
      Co do mokrego, to łatwiej napisać niż zrealizować. Powącha, poliże, trochę skubnie i "zakopuje". Zabiedzone koty sąsiada mają co jeść, bo jak poleży w misce to nawet nie powącha.
      Rosół dla kotów umiem robić i robię. Raz je a raz nie. (nie, wywar z ryby też nie działa).
      Co do mięsa to wiedz, że jestem zwolennikiem diety BARF. Ale zaraza odmawia współpracy. Mam 1 kg mieszanki z kaczką i wołowiną w zamrażarce. Coś tam przemycam w suchym, ale na dłuższą metę to nie jest dobre dla kota.
      A fontanna to taka iluzja, kot widzi ruch to podchodzi, pacnie łapką, poliże, a właściciel widzi kota przy wodzie i uznaje że pije.
      KO

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  8. To forum jest dla miłośników kotów, a nie dla zdesperowanych sprzedawców internetowych. Takie reklamy to to chyba wymagają zgody Właścicielki bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już usunięte :) reklam tu nie będzie, nawet jakby ktoś chciał za nie płacić. btw jedyna oferta "płatnej" reklamy jaką dostałam była od pewnego sklepu internetowego, w zamian oferowali... uwaga, uwaga - 5% rabatu na ich asortyment :)))). Cóż za kusząca oferta, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że jedyna (!) dobrej jakości karma jaką tam mieli po tym rabacie byłaby i tak droższa, niż w innych sklepach :)).

      Usuń
    2. I dobrze. Tak trzymaj!!
      Tylko jestem ciekaw, czy jakby wystąpili z naprawdę dobrą ofertą (np. 2500 zł na msc.) czy nie zweryfikowałabyś swoich poglądów??
      KO

      Usuń
  9. nie mogę się zgodzić, że tanie furminatory działają tak samo. Kupiłam dwa za ok. 30 pln i wyrywały zdrowy podszerstek, kot się męczył, wyrywał, bo szczotka go szarpała. Przy oryginalnym Furminatorze jest po prostu cudownie, kilka delikatnych muśnięć i mnóstwo sierści zebranej. Skąd opinia, że nie warto przepłacać, skoro nie ma Pani oryginalnego produktu, więc zakładam, że nie ma Pani stałego porównania?

    OdpowiedzUsuń
  10. A co byście doradzili żeby oduczyć kotkę wyrywania sobie sierści z łapek, którego "nauczyła się" prawdopodobnie ze stresu podczas remontu domu?

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam mytanie:
    Czy jeśli moja krótkowłosa kotka nigdy w życiu nie była czesana, to linienie o każdej porze roku jest normalne?

    OdpowiedzUsuń