sobota, 1 marca 2014

Sztuczka "slalom między nogami"

Ta sztuczka była wykorzystana w reklamie karmy Sheba, pamiętacie? Polega to na tym, że człowiek idzie, a kot traktuje nogi jak słupki w slalomie agility.

Zdjęcie zupełnie nie pasuje, ale co tam - ważne, że z kotem ;). I to moim.


Łatwiej będzie się jej nauczyć kotu, który potrafi już wykonać kilka innych i wie, że za zainteresowanie się rękami będą przysmaczki. Bo właśnie tak uczę tej sztuczki - naprowadzając ręką.

Najpierw stajemy w lekkim rozkroku, z jedną noga z przodu, drugą z tyłu. Zachęcamy kota gestami (pstrykanie palcami, pocieranie, różne dziwne ruchy dłoni ;)) do podążania za ręką. Nagradzamy przysmaczkami każde postępy, nawet najmniejsze. Jak kot przejdzie pomiędzy nogami "tylną" nogę stawiamy z przodu i znowu zachęcamy kota do przejścia. To bardzo proste, chociaż wymaga przećwiczenia. Nie wymagaj od kota, że za pierwszym podejściem przejdziecie tak przez kilka metrów. Chociaż potem jak najbardziej. W późniejszym etapie staraj się ograniczać ilość naprowadzających gestów.

Mojej kotce Lu obecnie wystarcza pstryknięcie placami po odpowiedniej stronie za każdym przejściem między nogami. Przechodzimy tak ok. 5m. Nie mam ogromnych ambicji i nie ćwiczę po to, żeby kot umiał daną sztuczkę perfekcyjnie. To po prostu dobra zabawa, a dodatkowo trochę myślenia dla kota.

Powodzenia!


2 komentarze:

  1. Przecież każdy kot czasem robi slalom między nogami sam z siebie. A może tylko mój kot tak umie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość kotów się ociera o nogi, ale to trochę co innego ;)

      Usuń