niedziela, 12 stycznia 2014

Sztuczka "Na miejsce"

Sztuczka ta polega na nauczeniu kota przychodzenia lub wskakiwania na wskazane miejsce. Przyda się do nauki innych komend.



Jak przy każdej sztuczce zaczynamy od ustalenia komendy. Ja używam położenia ręki na podłodze i szybkiego uderzania palcami. Większość kotów się tym interesuje. Kiedy kot podejdzie do twojej reki nagrodź go. Powtórz kilka razy w różnych odległościach. Później na różnych powierzchniach - na płytkach, dywanie, parkiecie. Kiedy kot już sobie to mniej więcej utrwali karz mu na coś wskoczyć. Najlepiej na coś niskiego, np. stopień od schodów. Jeśli nie masz w domu schodów, weź pudełko po butach. Następnym krokiem niech będzie krzesło, kanapa. Jeśli kot wskakuje na różne przedmioty o wysokości ok. 1m, możesz uznać ze twój pupil potrafi wykonać tą komendę.

5 komentarzy:

  1. Co mam zrobić, jeśli mój Stefan nie interesuje się palcami ?

    P.s.Świetne notatki i blog!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję, dopiero teraz zauważyłam komentarz. Co do pytania - po prostu weź do ręki intensywnie pachnący przysmaczek, może być to np. tuńczyk z puszki. Przywołanie kota gwarantowane. Po kilku udanych próbach spróbuj już bez przysmaczka, a jak kot zareaguje wynagródź go porcją rybki :). Jak się nie uda - kilka powtórzeń z mniej ciekawym przysmaczkiem i dopiero wtedy bez.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój kot tego nie umie :( gdy go wołam tylko się patrzy na moją rękę:(

    OdpowiedzUsuń
  4. Moj kot nauczyl sie aportowac nagradzany tylko glaskaniem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój kot nie reaguje na to wszystko :( Gdy nawet dam mu jego ulubiony przysmak dalej stoi :( mam kota perskiego i próbuje już rok, ale nic nie działa :( A tak w ogóle Słodka ta Lu :)

    OdpowiedzUsuń